8 lat „Krzyżowca”

Jedną z wielu form ideowej działalności Krucjaty Młodych – stowarzyszenia działającego przy Instytucie Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi, jest redagowanie i wydawanie pisma „Krzyżowiec”. Niedawno ukazał się 11. numeru tego tytułu. Czas więc na pierwsze podsumowania ośmioletniej pracy redakcji.

Jako pismo organizacji grupującej młodych katolików–tradycjonalistów, dążących do odbudowy cywilizacji chrześcijańskiej, „Krzyżowiec” szeroko informuje o działalności jej członków i wolontariuszy. Oprócz tego, czytelnicy mogą w nim znaleźć wiele tekstów formacyjnych. Myśl klasyka Kontrrewolucji prof. Plinia Correi de Oliveira sąsiaduje tu z artykułami pióra młodych redaktorów i współpracowników pisma.

Pierwszy numer wychodzącego jak dotąd nieregularnie czasopismaopuścił drukarnię w 2010 roku. Winieta tytułowa informowała, że jego wydawcą było warszawskie środowisko Krucjaty. W tym czasie ukazywała się bowiem także wydawana przez wrocławskich członków Krucjaty Młodych „Kontrrewolucja”. Ostatni numer tej ostatniejgazety trafił do czytelników w 2013 roku.

Na okładce pierwszego numeru „Krzyżowca” redakcja wymieniła wartości, którymi się kieruje: Tradycja, Prawda, Rodzina, Cywilizacja, Walka, Sztuka, Męstwo i Własność. To idee, w oparciu o które powstała i osiągnęła wysoki stopień doskonałości średniowieczna Christianitas. Dziś niestetyczęsto uważa się je za przestarzałe, a nawet otwarcie zwalcza. Skutkiem tego jest zagubienie współczesnych ludzi, prowadzące do chorób, patologii czy nawet samobójstw.

Czasopismo „Krzyżowiec” należy polecić wszystkim młodym katolikom, którzy w zalewie modernistycznych mód szukają trwałych wartości – fundamentu, na którym można zbudować dojrzały światopogląd. Szkoda, że ukazuje się tak rzadko.

Na szczęście strawę duchową i intelektualną młodzi katoliccy tradycjonaliści mogą  znaleźć w wydawanym przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi magazynie „Polonia Christiana”, oraz na stronach PCh24.pl i PrzymierzezMaryja.pl.

 

Leave a Reply